Gwałtowna odwilż i topniejący śnieg postawiły w stan gotowości służby ratunkowe w północnej części województwa mazowieckiego. W miejscowości Szreńsk poziom rzeki Mławka przekroczył już stan ostrzegawczy, a prognozy na najbliższe dni przewidują dalszy wzrost poziomu wód.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenie hydrologiczne pierwszego stopnia dla całego Mazowsza. Choć jest to najniższy w trzystopniowej skali poziom alarmu, sytuacja jest dynamiczna. Eksperci wskazują, że szybko znikająca pokrywa śnieżna, która zalegała od początku roku, zamienia się w ogromne ilości wody, która teraz spływa bezpośrednio do rzek i zbiorników wodnych.
Szreńsk pod obserwacją. Fala kulminacyjna w środę
Najtrudniejsza sytuacja panuje obecnie w powiecie mławskim. W poniedziałek, 23 lutego, pomiary w Szreńsku wykazały, że rzeka Mławka przekroczyła stan ostrzegawczy o 10 centymetrów. Lokalne służby monitorują wały i przepusty, przygotowując się na najgorszy scenariusz.
Z informacji jakie Portal Mazowiecki uzyskał w Starostwie Powiatowym wynika, że największa fala wezbraniowa związana z roztopami spodziewana jest w środę. Podtopienia mogą dotknąć przede wszystkim gospodarstwa rolne i posesje położone w bezpośrednim sąsiedztwie koryta rzeki. Mieszkańcy terenów zalewowych powinni przygotować się na ewentualne zabezpieczenie mienia.
Od gołoledzi do podtopień: Gwałtowna zmiana aury
Jeszcze kilka dni temu mazowieccy kierowcy zmagali się z ekstremalnie trudnymi warunkami drogowymi, marznącym deszczem i gołoledzią. Obecnie zagrożenie zmieniło swój charakter. Rosnące temperatury w całym kraju sprawiły, że zimowy krajobraz błyskawicznie ustępuje miejsca błotu i wezbranym ciekom wodnym.
IMGW ostrzega, że zapowiadane na najbliższe dni opady deszczu mogą tylko pogorszyć sytuację, przyspieszając topnienie resztek śniegu i zwiększając objętość wód spływowych. Służby apelują o zachowanie ostrożności w pobliżu rzek i śledzenie komunikatów pogodowych.
Magda Wydra
