Czyste szaleństwo czy architektoniczny majstersztyk stulecia?! Kultowy, XIX-wieczny budynek Koszar Kantonistów w warszawskich Łazienkach Królewskich zostanie dosłownie wykręcony na drugą stronę. Warszawiacy przecierają oczy ze zdumienia, bo jeszcze w tym roku rusza rewolucja, która całkowicie zburzy dotychczasowy porządek w sercu stolicy.
Siedziba Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa ma przestać straszyć ciemnym, ciasnym i mało przyjaznym wejściem od północy. Zamiast tego budynek ostro otworzy się na południe, uderzając bezpośrednio w dawny padok i parkowe alejki! Spacerowicze zostaną wręcz wessani do środka przez zupełnie nowy portal wejściowy.
W środku rzadkie eksponaty, dąb i wielkie luksusy
Architekci z renomowanej pracowni WXCA bezlitośnie rozprawią się z późniejszymi, szpecącymi przeróbkami, które przez lata niszczyły klimat tego unikalnego klasyka z 1828 roku. Ekipy budowlane zdejmują rękawiczki: usuną wtórne zamurowania, wyeksponują ukrytą klatkę schodową i odsłonią potężne, oryginalne dębowe belki stropowe.
Metamorfoza wnętrz ma wgniatać w fotel. Śnieżnobiałe ściany zostaną przełamane luksusowymi, ciemnymi gablotami z drewna oraz grubą, dębową podłogą. Prawdziwym hitem nowej ekspozycji będą jednak rzadkie taksydermie, czyli unikalne, preparowane zwierzęta oraz bezcenne dzieła sztuki. Całość dopełni nowoczesna scenografia oraz zjawiskowe, okrągłe oczko wodne, które wyrośnie na zewnątrz budynku. Co ważne, po remoncie obiekt będzie w 100% dostępny dla osób z niepełnosprawnościami.
Marta Grasegger
