Mieszkańcy Wawra, Rembertowa i Wesołej muszą przygotować się na logistyczną rewolucję. Od 1 kwietnia dotychczasowego operatora, firmę Lekaro, zastąpi Miejska Spółka Oczyszczania (MPO). Zmiana oznacza nie tylko nowe, niskoemisyjne śmieciarki na ulicach, ale przede wszystkim konieczność przyzwyczajenia się do zupełnie nowych harmonogramów. Proces wymiany tysięcy kontenerów już trwa.
Przygotowania do tej operacji rozpoczęły się z dużym wyprzedzeniem. Pracownicy MPO od lutego dostarczają nowe kosze do zabudowy jednorodzinnej, a obecnie wyposażają w nie bloki, urzędy oraz szkoły.
Dyrektor Działu Odbioru Odpadów w MPO, Dariusz Wachnicki, apeluje o czujność: stare pojemniki powinny zniknąć do końca marca, a nowe stają się „oficjalne” od 1 kwietnia, choć mieszkańcy mogą zacząć z nich korzystać nieco wcześniej, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Cichsza flota i testowe przejazdy
MPO nie chce dać się zaskoczyć topografii nowych rejonów. Załogi Zespołu Planowania już teraz opracowują tzw. „trasówki” i wykonują przejazdy próbne, by poznać specyfikę wąskich uliczek Wawra czy Wesołej. Dobrą wiadomością dla mieszkańców jest modernizacja floty, bo odpady będą odbierane przez 40 nowoczesnych, niskoemisyjnych pojazdów napędzanych gazem ziemnym. Dzięki temu poranna zbiórka śmieci ma być znacznie cichsza niż dotychczas.
Pierwsze tygodnie kwietnia mogą być wymagające dla obu stron. MPO prosi o cierpliwość, podczas gdy załogi będą uczyć się lokalnych uwarunkowań i oczekiwań tysięcy mieszkańców. Aby uniknąć nieporozumień, warto jak najszybciej sprawdzić nowe daty odbioru. Wszystkie kluczowe informacje, broszury dla zarządców oraz szczegółowe zasady segregacji są dostępne na stronie Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115 w sekcji „Przydatne informacje”.
Zmiany nie tylko w trzech dzielnicach
Warto przypomnieć, że 1 kwietnia to data graniczna również dla mieszkańców Pragi-Północ i Pragi-Południe. Tam również kończy się era firmy Lekaro, a jej obowiązki przejmie konsorcjum firm Byś, Parter i Eko-Byś. Cała operacja jest efektem rozstrzygniętego jesienią przetargu, który ma na celu optymalizację miejskiego systemu gospodarki odpadami.
Piotr Gebert
