Poważny incydent w jednej z popularnych galerii handlowych postawił na nogi płockie służby ratunkowe. We wtorkowy wieczór, 24 lutego, z budynku przy ulicy Wyszogrodzkiej ewakuowano kilkaset osób po tym, jak na zewnętrznej ścianie obiektu pojawił się ogień i gęsty dym.
Błyskawiczna ewakuacja klientów i pracowników
Do zdarzenia w Galerii Wisła doszło tuż po godzinie 20:00. Ogień zajął elementy elewacji, co wywołało natychmiastową reakcję ochrony i personelu obiektu. Priorytetem stało się bezpieczne wyprowadzenie wszystkich osób przebywających wewnątrz – szacuje się, że budynek musiało opuścić około 400 osób, w tym klienci robiący wieczorne zakupy oraz pracownicy butików.
Gdy na miejsce dotarły pierwsze wozy gaśnicze, z zewnątrz budynku wydobywały się już wyraźne płomienie oraz kłęby czarnego, gryzącego dymu. Strażacy natychmiast wydzielili strefę niebezpieczną, zabezpieczając parkingi i drogi dojazdowe, aby umożliwić swobodną pracę ratownikom.
Skuteczna akcja straży pożarnej
W kulminacyjnym momencie w działaniach brało udział pięć zastępów straży pożarnej. Ratownicy pracowali w natarciu, podając dwa prądy wody bezpośrednio na palącą się elewację. Dzięki szybkiej lokalizacji źródła ognia, strażakom udało się zdusić pożar w zarodku, zanim wysoka temperatura zdążyła uszkodzić konstrukcję dachu lub przedostać się do wnętrza hal sprzedażowych.
Obecnie sytuacja jest już opanowana, a ogień został całkowicie ugaszony. Strażacy dokładnie sprawdzili pozostałe fragmenty ściany oraz wnętrze obiektu pod kątem ewentualnych ukrytych zarzewi ognia lub niebezpiecznego stężenia dymu.
Trwa ustalanie przyczyn pożaru
Choć najważniejszą informacją jest brak osób poszkodowanych, incydent spowodował spore straty wizerunkowe i materialne. Na miejscu pracują jeszcze ekipy techniczne oraz funkcjonariusze, którzy będą wyjaśniać, co doprowadziło do zapłonu elementów wykończeniowych budynku. Do czasu pełnego sprawdzenia systemów bezpieczeństwa i uprzątnięcia terenu, część Galerii Wisła może pozostać wyłączona z użytku.
Roman Opolski
