Pasja, dyscyplina i setki godzin treningów – to fundament sportowego sukcesu. Jednak by wejść na szczyt, potrzebne jest też finansowe zaplecze. Samorząd Województwa Mazowieckiego właśnie ogłosił rekordowe wsparcie: 6 milionów złotych trafi do najbardziej obiecujących zawodników, ich trenerów oraz najlepszych klubów w regionie.
Inwestycja w sprzęt i marzenia
Dla wielu młodych ludzi stypendium to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim realna pomoc w codziennym uprawianiu sportu. Koszty profesjonalnych butów, opieki medycznej czy wyjazdów na obozy szkoleniowe często przekraczają budżety domowe.
W tym roku otrzymam stypendium i zamierzam mądrze zainwestować w swój rozwój. Pieniądze wydam na specjalistyczne korki, ochronną szczękę i inne elementy wyposażenia. To inwestycja w siebie, która pozwoli mi trenować bezpieczniej i efektywniej
– mówi Fabian Pętlak, który od 6 lat trenuje rugby.
Sochaczewska potęga rugby ze wsparciem
Wśród beneficjentów programu znaleźli się m.in. reprezentanci klubu Orkan Sochaczew, który regularnie staje na podium mistrzostw Polski. Prezes klubu, Robert Małolepszy, podkreśla, że choć w rugby liczą się wartości takie jak honor i braterstwo, to wsparcie finansowe jest dla młodzieży kluczowym sygnałem.
To utwierdza młodego człowieka w przekonaniu, że ciężka praca na treningach jest doceniana i warto wiązać swoją przyszłość ze sportem
– tłumaczy.
Ponad 500 stypendystów na liście
Skala pomocy w 2026 roku jest imponująca. Pieniądze z budżetu województwa trafią do szerokiego grona odbiorców: 533 młodych sportowców, którzy wykazali się wybitnymi osiągnięciami w kraju i za granicą, do klubów sportowych na Mazowszu oraz do trenerów.
Anna Brzezińska, członkini zarządu województwa, podkreśla, że to środki przeznaczone dla „najlepszych z najlepszych”. Dzięki nim mazowieckie talenty będą mogły szlifować formę na obozach szkoleniowych, również tych zagranicznych.
Przyszłość mazowieckiego sportu
Podpisy pod umowami, które złożono w siedzibie samorządu, to gwarancja, że środki trafią do zawodników jeszcze przed najważniejszymi startami sezonu. – To szansa na poprawę umiejętności i rywalizację z najlepszymi na świecie – podsumowuje Mirosław Adam Orliński z Mazowieckiego Zrzeszenia LZS.
Marta Grasegger
