Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście skierowała do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec Marty Cienkowskiej, obecnej minister kultury i dziedzictwa narodowego. Sprawa dotyczy ubiegłorocznego zdarzenia w centrum Warszawy, w którym ranny został motocyklista.
Śledczy uznali, że mimo obrażeń pokrzywdzonego, sprawa może zostać zamknięta bez wyroku skazującego, pod warunkiem wypłaty znacznego zadośćuczynienia.
Przebieg wypadku na skrzyżowaniu Pięknej i Koszykowej
Do zdarzenia doszło 14 kwietnia 2025 roku. Marta Cienkowska, pełniąca wówczas funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Kultury, kierowała samochodem marki Toyota.
Jak ustalili śledczy, podczas wykonywania manewru skrętu z ulicy Pięknej w Koszykową, doszło do rażącego błędu. Kierująca nieprawidłowo oceniła prędkość i odległość nadjeżdżającego motocyklisty. Minister nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu, co doprowadziło do bezpośredniego zderzenia z motocyklem marki Romet.
W wyniku kolizji motocyklista doznał poważnych obrażeń, w tym urazów klatki piersiowej oraz złamań, które spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni.
Prokuratorski wniosek: Okres próby i wysokie zadośćuczynienie
Prokuratura Okręgowa w Warszawie uzasadnia wniosek o warunkowe umorzenie postępowania nieumyślnym charakterem czynu oraz postawą podejrzanej, która przyznała się do winy.
Złożony do sądu wniosek zakłada wyznaczenie rocznego okresu próby od momentu uprawomocnienia się orzeczenia, obowiązek wypłaty 30 tys. zł zadośćuczynienia bezpośrednio na rzecz pokrzywdzonego motocyklisty oraz świadczenie w wysokości 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Prawne skutki warunkowego umorzenia
Warunkowe umorzenie postępowania nie jest równoznaczne ze skazaniem, jednak pozwala sądowi na nałożenie na podejrzaną surowych obowiązków finansowych. Jeśli sąd przychyli się do wniosku prokuratury, Marta Cienkowska zachowa status osoby niekaranej w rejestrze karnym, pod warunkiem, że w wyznaczonym okresie próby nie dopuści się kolejnego przestępstwa.
Decyzja w tej sprawie należy teraz do sądu, który oceni, czy zaproponowane przez prokuraturę środki są wystarczające w kontekście krzywdy wyrządzonej pokrzywdzonemu i stopnia zawinienia minister kultury.
Marta Grasegger
