Warszawski most Śląsko-Dąbrowski przejdzie spektakularną metamorfozę, która połączy nowoczesną technologię z historycznym dziedzictwem stolicy. Zarząd Dróg Miejskich otworzył oferty w przetargu na nową iluminację przeprawy, która po raz pierwszy zostanie wzbogacona o oprawę dźwiękową.
W ogłoszonym przez drogowców postępowaniu wystartowały cztery firmy. Rozpiętość cenowa ofert jest spora – najtańsza opiewa na 6,5 miliona złotych, natomiast najdroższa propozycja sięga niemal 11,2 miliona złotych. Wybrany wykonawca otrzyma pół roku na realizację inwestycji, która wykracza daleko poza zwykłą wymianę opraw oświetleniowych. Projekt zakłada stworzenie inteligentnego systemu zarządzania światłem, pozwalającego na dużą elastyczność w kreowaniu nocnego wizerunku konstrukcji.
Ukłon w stronę nadwiślańskiej przyrody
Jednym z priorytetów nowej inwestycji jest dbałość o ekosystem Wisły. Nowoczesne sterowanie oświetleniem pozwoli na precyzyjne dostosowanie natężenia światła do potrzeb lokalnej fauny.
Po zmianach będziemy mieli znacznie więcej możliwości sterowania światłem na moście. Możliwe będzie na przykład przyciemnienie oświetlenia fragmentów w bezpośrednim sąsiedztwie drzew
– wyjaśniają przedstawiciele Zarządu Dróg Miejskich.
Takie rozwiązanie ma kluczowe znaczenie po praskiej stronie rzeki, szczególnie w okresie lęgowym ptaków oraz podczas wzmożonej aktywności owadów.
Światło, kolor i muzyka
Projektanci przewidzieli kilka zróżnicowanych scenariuszy iluminacji. Standardowo most będzie oświetlony statycznym białym światłem, jednak system pozwoli na wybór dowolnej barwy. Najciekawiej prezentuje się wariant dynamiczny, pomyślany jako rytmiczne widowisko łączące biel z pastelowymi kolorami. Pokaz ma składać się z czterech faz symbolizujących spokój natury, energię życia, emocjonalne ciepło oraz harmonię. Co istotne, widowisku będzie towarzyszyć nastrojowa oprawa muzyczna.
Inny z przygotowanych scenariuszy, zatytułowany „Rytm Wisły, puls Warszawy”, ma odzwierciedlać relację miasta z rzeką. Dzięki różnym zestawom kolorystycznym oprawa mostu będzie mogła zmieniać się wraz z porami roku.
Na filarach pamięci o moście Kierbedzia
Nowa iluminacja stanie się także lekcją historii. Scenariusz „Na filarach pamięci” ma przypominać o moście Kierbedzia, który był pierwszą stalową przeprawą w Warszawie i stał w tym samym miejscu w latach 1859–1864. Po zniszczeniach II wojny światowej to właśnie na jego ocalałych filarach wzniesiono dzisiejszy most Śląsko-Dąbrowski.
Drogowcy planują wykorzystanie seledynowej barwy i świetlnych girland, które mają nawiązywać do charakterystycznych kratownic dawnej konstrukcji. Dodatkowo na przyczółku po lewej stronie Wisły, w miejscu obecnych tablic z nazwą, system wyświetli napis „Most Kierbedzia”, symbolicznie łącząc losy obu warszawskich przepraw.
Ewa Sztechman
