To decyzja, która odbije się echem w całej Polsce! Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przeciął wielomiesięczny impas i ogłosił: stolica zaczyna dokonywać transkrypcji aktów małżeństw osób tej samej płci zawartych za granicą. Choć w tle wciąż trwa polityczna bitwa o skutki prawne takich dokumentów, dla setek par to historyczny krok ku „normalności”.
Moje poglądy są znane od dawna
– mówi prezydent Rafał Trzaskowski i zapowiada koniec urzędniczej bezczynności.
Zwycięża polityka! Urzędnicy mają działać wbrew Konstytucji
Przez lata polskie urzędy stanu cywilnego (USC) odmawiały wpisywania zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych do polskich ksiąg, powołując się na „klauzulę porządku publicznego”. Jednak wyrok TSUE z listopada 2025 r. oraz ostatnie orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zmieniły reguły gry. Trzaskowski podkreślił, że nie jest to już kwestia jego „widzimisię”, ale obowiązek prawny.
Dziś dotarły do nas dokumenty w sprawie transkrypcji wyroku NSA. Warszawski USC w najbliższych dniach dokona transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci, co do których sądy wydały już wyroki
– ogłosił prezydent Warszawy w mediach społecznościowych.
Warszawa idzie o krok dalej
Trzaskowski zaznaczył, że transkrypcje powinny być dokonywane niezależnie od tego, czy dana para wywalczyła wyrok w sądzie.
Do czasu, aż rząd Donalda Tuska wyda nowe rozporządzenie ze wzorami dokumentów, warszawscy urzędnicy będą korzystać z „istniejących możliwości technicznych”. To sygnał, że stolica nie zamierza już dłużej czekać na centralne wytyczne i bierze sprawy w swoje ręce.
Trwa spór o skutki prawne
Prezydent stolicy, pełniący funkcję kierownika USC, uczciwie zaznacza jednak, że sama transkrypcja to dopiero początek drogi. Wpisanie aktu do polskich ksiąg jest czynnością formalną, ale to, jakie prawa np. podatkowe czy spadkowe z tego wynikną, wciąż zależy od ustawodawcy w parlamencie.
Skutek systemowy jest taki, że „małżeństwa” zawarte w UE muszą być uznawane formalnie w Polscxe, choć zgodnie z polską Konstytucją nimi nie są. Donald Tusk zapowiedział już uregulowanie tej kwestii rozporządzeniem. Trzaskowski deklaruje ruch w ramach obowiązujących przepisów, ale z wyraźnym pro-obywatelskim zwrotem.
Piotr Zych
