Od dzisiaj, niedzieli 15 marca, mieszkańcy Rembertowa muszą przygotować się na ogromne utrudnienia. Rozpoczyna się kluczowy etap inwestycji – budowa tunelu pod torami kolejowymi, który ma połączyć Nowy i Stary Rembertów.
Inwestycja warta blisko 150 milionów złotych całkowicie zmienia układ komunikacyjny tej części Warszawy.
Zamknięte ulice i nowe objazdy
Dla kierowców oznacza to konieczność przyzwyczajenia się do nowej organizacji ruchu. Od dzisiaj zamknięte są ulica Cyrulików na odcinku od ulicy Gawędziarzy do przejazdu kolejowego, a także Aleja gen. Chruściela „Montera” na odcinku od Strażackiej do skrzyżowania z Cyrulików.
Kierowcy korzystający z tego rejonu muszą kierować się wyznaczonymi objazdami. Ruch poprowadzono ulicami: Szatkowników, Czerwonych Beretów, Frontową, Topograficzną, Republikańską, Strażacką, Zesłańców Polskich oraz Marsa. Od strony Wesołej objazdy prowadzą przez ulice Rekrucką, Łysakowską, Kaczeńca lub Płowiecką do Czecha, Traktu Brzeskiego i alei Piłsudskiego.
Zmiany w komunikacji miejskiej
Komunikacja autobusowa również musiała zostać dostosowana do prac budowlanych. W związku z zamknięciem alei Chruściela i Cyrulików przy stacji PKP, autobusy kursują zmienioną trasą przez ulice Gawędziarzy i Fiszera.
Inwestycja, której zakończenie zaplanowano na koniec 2027 roku, ma przynieść trwałą poprawę bezpieczeństwa i płynności ruchu. Jak wyjaśnia Karol Jakubowski z PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., powstanie bezkolizyjne skrzyżowanie, dzięki któremu kierowcy będą mogli przejechać pod linią kolejową bez obaw o zamknięte szlabany. Dodatkowo w planach jest stworzenie węzła przesiadkowego, który pozwoli pasażerom pociągów na wygodne przesiadki w różnych kierunkach miasta.
Harmonogram prac
Wykonawca rozpoczyna inwestycję od frezowania nawierzchni i rozbiórki chodników. W kolejnych miesiącach prace skupią się na przebudowie infrastruktury podziemnej – sieci gazowych i wodociągowych – a następnie teletechnicznej. Co ważne, pociągi będą kursowały bez zmian przez cały okres budowy, choć należy liczyć się z tym, że dwa z czterech torów mogą być czasowo wyłączone z użytkowania.
Marta Grasegger
