Kolejne ograniczenia na jednej z ważniejszych tras w stolicy. Wiadukty na ulicy Towarowej, liczące ponad 60 lat, wymagają pilnej odbudowy. Zanim jednak ruszą prace, mieszkańcy i kierowcy muszą przygotować się na utrudnienia, które mogą potrwać nawet do 2027 roku.
Stare konstrukcje coraz większym problemem
Zespół pięciu wiaduktów nad linią średnicową od lat jest pod stałym nadzorem technicznym, jednak ich stan systematycznie się pogarsza. Ekspertyzy wskazują jednoznacznie, że dalsze użytkowanie bez gruntownej przebudowy nie jest możliwe w dłuższej perspektywie.
Dlatego miasto zdecydowało się na wprowadzenie rozwiązań tymczasowych, które mają pozwolić utrzymać przejezdność trasy do czasu rozpoczęcia inwestycji. To jednak oznacza realne ograniczenia dla wszystkich użytkowników ruchu.
Zwężenia, zakazy i mniej miejsca
Na wiaduktach obowiązuje już zakaz wjazdu dla cięższych pojazdów powyżej 3,5 tony. Dodatkowo z ruchu wyłączono lewe pasy, co znacząco ograniczyło przepustowość.
Zmiany odczuli także piesi i rowerzyści, ponieważ ich przestrzeń została zwężona, co w godzinach szczytu może powodować dodatkowe utrudnienia. Wszystko po to, by odciążyć konstrukcję i zminimalizować ryzyko związane z jej eksploatacją.
Tramwaje zwalniają, przystanki przesunięte
Ruch tramwajowy nadal funkcjonuje, ale na nowych zasadach. Składy przejeżdżają przez wiadukty z prędkością ograniczoną do 10 km/h, a motorniczowie muszą unikać gwałtownych manewrów.
Zmieniła się także organizacja przystanków. Te w rejonie placu Zawiszy zostały przesunięte w stronę ulicy Srebrnej i Muzeum Kolejnictwa. To już druga taka zmiana, która – jak wskazują pasażerowie – znacząco obniża komfort korzystania z komunikacji.
Rozbiórka najwcześniej w 2027 roku
Choć potrzeba przebudowy jest pilna, na rozpoczęcie prac trzeba jeszcze poczekać. Miasto zakłada, że rozbiórka i budowa nowych wiaduktów ruszy najwcześniej w 2027 roku.
Termin nie jest przypadkowy – ma być zsynchronizowany z modernizacją infrastruktury kolejowej. W tym czasie ruch pod wiaduktami będzie ograniczony, co pozwoli zmniejszyć skalę utrudnień.
Nowe konstrukcje zostaną zaprojektowane tak, by nie kolidowały z planowaną rozbudową linii średnicowej.
Przygotowania już trwają
Jeszcze przed rozpoczęciem głównej inwestycji zaplanowano modernizację układu torowego. Na rondzie Daszyńskiego mają powstać nowe relacje skrętne dla tramwajów, co ułatwi organizację objazdów.
Przewidziano także remont torowiska w rejonie placu Zawiszy oraz budowę infrastruktury umożliwiającej zawracanie tramwajów dwukierunkowych. Wszystko po to, by komunikacja miejska mogła funkcjonować mimo przyszłych prac budowlanych.
Kolejna inwestycja w starzejącą się infrastrukturę
Wiadukty na Towarowej to kolejny przykład infrastruktury z lat 60. i 70., która wymaga dziś kompleksowej modernizacji. Podobne prace przeprowadzono już w innych częściach Warszawy. Najbliższe lata upłyną jednak pod znakiem ograniczeń i organizacyjnych zmian, które – choć konieczne – będą odczuwalne dla mieszkańców i kierowców.
Piotr Gebert
