Wtorkowy wieczór na warszawskich drogach zakończył się fatalnie. Na Trasie Siekierkowskiej, w miejscu, gdzie trwały zaplanowane prace remontowe, doszło do groźnego wypadku. Samochód osobowy uderzył w mężczyznę pracującego przy nawierzchni, co spowodowało natychmiastowy paraliż komunikacyjny w tej części stolicy.
Poszkodowany mężczyzna z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala. Wypadek spowodował całkowite zamknięcie Trasy Siekierkowskiej w kierunku Zielonki, zmuszając setki kierowców do długiego oczekiwania w zatorach.
Przebieg zdarzenia: Chwila nieuwagi na placu budowy?
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do stołecznych służb o godzinie 20:04. Z wstępnych ustaleń policji wynika, że robotnik znajdował się na jezdni w związku z prowadzonymi tam pracami remontowymi. Wtedy uderzyła w niego Toyota.
Kierujący autem został przebadany na obecność alkoholu, był trzeźwy
– poinformował nasz portal podkomisarz Rafał Markiewicz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli miejsce zdarzenia, aby ustalić, czy strefa robót była odpowiednio oznakowana oraz dlaczego kierowca nie zauważył pieszego na trasie szybkiego ruchu.
Paraliż w kierunku Zielonki
Decyzja służb o całkowitym zamknięciu trasy zapadła błyskawicznie po przyjeździe na miejsce ratowników medycznych. Trasa Siekierkowska w stronę Zielonki została odcięta od ruchu, a kierowcy, którzy nie zdążyli zjechać na alternatywne trasy przed rondem, utknęli w korku na co najmniej kilkadziesiąt minut.
Około godziny 23:30 na miejscu wciąż pracowali technicy kryminalistyczni, zbierając ślady, które pomogą odtworzyć dokładny przebieg potrącenia.
Bezpieczeństwo pracowników drogowych pod znakiem zapytania
To kolejne w ostatnim czasie zdarzenie z udziałem personelu technicznego na warszawskich arteriach. Eksperci ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego często zwracają uwagę na nadmierną prędkość kierowców w miejscach zwężeń i remontów nocnych, co w połączeniu z ograniczoną widocznością tworzy śmiertelne zagrożenie dla osób pracujących przy utrzymaniu dróg.
Obecnie nie ma informacji o stanie zdrowia potrąconego mężczyzny. Policja apeluje do świadków zdarzenia o kontakt, szczególnie jeśli posiadają nagrania z wideorejestratorów, które mogły uchwycić moment wypadku.
Marta Grasegger
