Kolejna awaria urządzeń sterowania ruchem kolejowym na stacji Pruszków spowodowała kolejny już raz paraliż w ruchu kolejowym w Warszawie. Pociągi SKM linii S1 w obu kierunkach mogą być opóźnione powyżej 30 minut – przekazała warszawska Szybka Kolej Miejska. Również Koleje Mazowieckie informują o utrudnieniach.
„Pociągi SKM linii S1 w obu kierunkach mogą być opóźnione powyżej 30 minut. Oczekujemy na dalsze informacje od zarządcy infrastruktury, spółki PKP Polskie Linie Kolejowe”
– poinformowała przed godziną 6 warszawska Szybka Kolej Miejska na Facebooku.
Również Koleje Mazowieckie poinformowały w środę rano o utrudnieniach w ruchu pociągów na Warszawskim Węźle Kolejowym.
„Niektóre pociągi mogą być opóźnione, odwołane, kursujące w skróconej relacji, kursować inną trasą niż przewidziana w rozkładzie jazdy. Opóźnienia pociągów mogą ulegać zmianie”
– przekazano na stronie internetowej kolei.
Czy doczekamy się wreszcie sprawniejszego działania na mazowieckiej kolei. Prawie co miesiąc mamy do czynienia z podobną awarią, która paraliżuje ruch na kilka godzin. Czy osoby za to odpowiedzialne ponoszą odpowiedzialność?
Źródło: media
