„Rzeczpospolita” przygotowała sondaż, który zleciła sondażowni IBRiS na temat tego, co Polacy sądzą o wstąpieniu do strefy euro. Ostatnio dołączyła do niej Bułgaria, co bardzo ucieszyło polskiego ministra Radosława Sikorskiego, który pełen entuzjazmu oświadczył, że Polacy też powinni. A jak sądzi większość Polaków?
Na pytanie: „Czy Polska w ciągu najbliższych 10 lat powinna przyjąć euro?” tylko 28,5 proc. pytanych odpowiedziało, że tak, ale tylko 10 proc. wskazało na odpowiedź: „zdecydowanie tak”.
Natomiast ponad 62 proc. respondentów sprzeciwiło się wejściu do strefy euro, z czego niemal 44 proc. stanowczo odrzucało taką możliwość.
Widać, że Polacy nie chcą wspólnej, europejskiej waluty. I nie zmienią tego kolorowe zapewnienia ministrów Tuska, że zwiększy się nam emerytura, pensje, bo wszystko będzie w euro i dobije do tzw. średniej. To kłamstwa. Najbardziej bezpieczną walutą dla Polaków jest własna, czyli złoty. Tylko tak będziemy mogli iść naprzód. Inaczej staniemy się krajem trzeciego świata Europy, państwem taniej siły roboczej bez żadnej innowacyjności. Tego oczywiście chce rząd Donalda Tuska, który codziennie przypomina milionom Polaków, że najważniejsze dla niego jest … rozliczenie wyimaginowanych afer PiS-u!
Źródło: Rzeczpospolita
