Prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z tygodnikiem „Gość Niedzielny” przyznał jasno, że podpisuje ustawy „dobre dla Polski”, niezależnie od tego, jakie środowisko je przygotowało.
Zarzucanie Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, że jest „wetomatem” to absurd i nieznajomość faktów. Prezydent wetuje te ustawy rządu Tuska, które albo zawierają błędy, albo dążą do tego, by polski interes narodowy był niszczony. Po to właśnie jest Prezydent.
W rozmowie z „Gościem Niedzielnym” Karol Nawrocki powiedział odnosząc się do zmiany nazwy Centralnego Portu Komunikacyjnego na „Port Polski”:
Niestety obecnie rządzący żyją bardziej w logice bieżącej pragmatyki politycznej, a czasem wręcz twitterowej, niż w rzeczywistości realnych, systemowych rozwiązań. Zamiast realnych działań wokół wielkiego projektu, który miał wyzwalać nadzieję, innowacyjność i przełamanie gospodarcze, otrzymujemy rebranding. W tym wszystkim chodzi raczej o efekty sondażowe i cementowanie własnego elektoratu niż o rzeczywistą troskę o Polskę.
Odnośnie samego weta prezydenckiego, Karol Nawrocki przyznał, że dotychczas podpisał 132 ustawy, a zawetował 20.
„Weta dotyczyły aktów prawnych, które stanowiły zagrożenie dla obywateli lub zostały wadliwie przygotowane pod względem prawnym. Ustawy, które są dobre dla Polski, niezależnie od tego, jakie środowisko je przygotowywało, podpisuję”
– podkreślił Nawrocki.
Koalicja 13 grudnia za wszelką cenę próbuje zrzucić odpowiedzialność za swoją totalną nieudolność przy przygotowywaniu projektów ustaw na Prezydenta. Politycy Tuska robią wszystko, by pokazać Prezydenta w krytycznym świetle, kłamiąc publicznie – mistrzem jest tutaj Adam Szłapka, rzecznik Tuska – na temat prezydenckich działań. Niestety, mając do dyspozycji media publiczne – w likwidacji – oraz dwie największe stacje telewizyjne (TVN, Polsat) Tusk może pozwolić sobie na kreowanie rzeczywistości. Problem tylko taki, że wszystko to jest do czasu. A czas zmiany nieuchronnie nadciąga.
Źródło: Gość Niedzielny
