Choć sondaże w Polsce to jedna z metod walki z opozycją, to jednak warto czasami przywołać je, by móc zobrazować rysowany na polskiej scenie politycznej scenariusz, który może przedstawić pewne fakty, o których czasami się zapomina.
Dziś na łamach „Super Expressu” pojawił się pierwszy w tym nowym roku sondaż pracowni Pollster dotyczący partii politycznych w Polsce i ich popularności wśród badanych.
Na miejscu pierwszym Koalicja Obywatelska na którą głos chciałoby oddać 34,2 proc. badanych. Tuż za nią partia Jarosława Kaczyńskiego Prawo i Sprawiedliwość na którą zagłosowałoby 29,88 proc. respondentów. Podium zamyka Konfederacja z 10,15 proc. poparciem.
Niespodzianką jest czwarte miejsce. Z poparciem 7,37 proc. Lewica przegoniła minimalnie partię Grzegorza Brauna Konfederację Korony Polskiej, na którą oddało swój głos w sondażu 7,22 proc. badanych.
Minimalnie pod progiem wyborczym znalazła się Partia Razem – na tę partię głos chciałoby oddać 4,58 proc., wyborców, a dalej znalazły się Polska 2050 z poparciem 3,31 proc. wyborców, PSL, na które zagłosować chciałoby zaledwie 1,11 proc.
Taki układ sił politycznych w Polsce stawia jedno zasadnicze pytanie: z kim rządziłaby Koalicja Obywatelska, by utrzymać władzę? Z Lewicą nie wystarczy, z Braunem i PiSem nie możliwe, zostaje jedynie Konfederacja. Czy naprawdę wyborcy Mentzena czy Bosaka chcieliby, by ich liderzy znaleźli się w rządzie razem z Zembaczyńskim, Sikorskim, Szłapką, Tuskiem, Kierwińskim? Po ludzku to nie wydaje się możliwie, ale w polityce zdarzają się sytuacje, że rozum po prostu nie jest potrzebny!
Źródło: se.pl
