Jak wynika z początkowych danych policji, w roku 2025 na polskich drogach doszło do ponad 21 tysięcy wypadków, w których zginęło aż 1,6 tys. osób, a 24,7 tys. odniosło obrażenia.
Kolejnym, niechlubnym rekordem było też zatrzymanie ponad 95 tys. nietrzeźwych kierowców, którzy byli potencjalnymi sprawcami wypadków. To może przerażać, że tak wiele osób siada za kółkiem pod wpływem alkoholu.
Ale co ciekawe, Komisja Europejska chwali Polskę za to, że poprawia kwestię bezpieczeństwa Polaków na drogach, gdyż to u nas liczba ofiar śmiertelnych na drogach jest najmniejsza w całej UE. Poprawiliśmy statystykę aż o 35 procent (w stosunku do 2019 roku).
To na pewno cieszy. Trzeba jeszcze rozprawić się z pijanymi kierowcami, którzy może powinni płacić po prostu ogromne mandaty, takie by były odczuwalne w ich kieszeniach, a nie tylko odbierać prawo jazdy.
Źródło: wp.pl
