Chyba wszyscy już wiedzą, że migranci muzułmańscy w krajach Europy Zachodniej to jedno z największych zagrożeń dla Europy. Codzienne dowiadujemy się o tym, że przedstawiciele tej religii nie tolerują ani nie akceptują żadnej liberalnej kultury w Europie.
Jak informuje profil Sluzby_w_akcji
Syryjczyk w Holandii zabił własną córkę za zbyt zachodnie zachowanie. Jak ustalili śledczy, 18-letnia dziewczyna została skrępowana taśmą klejącą, a następnie wrzucona żywcem do wody, gdzie utonęła. Po dokonaniu zabójstwa jak to oni nazywają „honorowego” Khaled al Najjar uciekł z Europy i obecnie przebywa w Syrii. Sąd skazał go zaocznie na 30 lat więzienia, a mężczyzna jest poszukiwany. Bracia Ryan – 23-letni Mohamed i 25-letni Muhanad – zostali uznani za winnych współudziału w zabójstwie. Sąd orzekł, że pomogli doprowadzić siostrę na miejsce zbrodni oraz uczestniczyli w zacieraniu śladów. Obaj zostali skazani na 20 lat więzienia.
Czas na przebudzenie prawicowych i konserwatywnych środowisk. To jedyna szansa na pokonanie tego zagrożenia, które przygotowali Europie politycy liberalno-lewicowi. Dziś w wielu stolicach Unii Europejskiej ludzie boją się wychodzić nawet do sklepów, by nie nadziać się na nielegalnych, islamskich przybyszy.
Źródło: x.com
