Jak informują media Prokuratura Krajowa skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie oszustw w klubach go-go. Obejmuje on 82 osoby, w tym byłego stołecznego policjanta. Klienci byli upijani, oszukiwani i okradani”.
To jeden z największych aktów oskarżenia w ostatnich latach. Jak ujawniła Prokuratura w latach 2018-2021 działa organizacja przestępcza, która w klubach go-go, takich jak „Gold House” i „Royal Gentlemen’s Club” w Warszawie oraz „Al Capone” we Wrocławiu upijała klientów i przeprowadzała fikcyjne transakcje z użyciem kart kredytowych i płatniczych klientów.
„Materiał dowodowy w sprawie zawarto w 329 tomach akt, a sposób działania członków grupy został opisany w akcie oskarżenia liczącym ponad tysiąc stron”
– przekazała prokuratura.
Najbardziej ucierpieli obcokrajowcy. Prokuratura ustaliła, że oskarżeni przekonywali klientów do nieświadomych transakcji, fałszując dowody ich zgody. Przetrzymywano ich w klubach i sukcesywnie opróżniano rachunki bankowe. W razie problemów personel udawał pomoc, udając się z klientami do bankomatów. Kiedy klienci orientowali się, że zostali oszukani, często byli wypraszani z klubów lub dodatkowo obciążani finansowo pod pozorem zwrotów. Metody te przyczyniły się do wyłudzenia setek tysięcy złotych.
Jednym z poszkodowanych był notariusz z Krakowa, który po meczu na Stadionie Narodowym udał się do jednego z takich klubów w Warszawie. I będzie na długo pamiętał całą to „imprezę”.
Źródło: wp.pl
