To historyczny moment dla tysięcy pasażerów popularnej „Wukadki”! Przystanek Warszawa Raków, który od lat straszył i był barierą nie do przejścia, przejdzie teraz gigantyczną metamorfozę. Władze właśnie podpisały papiery, a do gry wchodzą ogromne pieniądze. Będą nowe perony, windy i przejście, o które mieszkańcy walczyli od lat!
Zburzą stare, postawią luksusy
Koniec z przeciskaniem się przez wąskie i niewygodne perony. WKD nie bawi się w półśrodki i dlatego stare konstrukcje idą do rozbiórki! W ich miejscu wyrosną nowoczesne, szerokie i wysokie platformy, na które wreszcie będzie można wejść bez zadyszki. To ma być standard na miarę XXI wieku.
Nowe perony i infrastruktura zostaną wykonane według standardów wdrożonych podczas rozbudowy linii WKD między Podkową Leśną a Grodziskiem Mazowieckim. Są one sukcesywnie stosowane na kolejnych stacjach, m.in. w Regułach
– wyjaśnia prezes WKD Michał Panfil.
Rewolucja na Łopuszańskiej: Windy i bezpieczne pasy
Największym hitem inwestycji ma być jednak nowe, naziemne przejście przez tory w rejonie ulicy Łopuszańskiej. To koniec ryzykownego skakania przez torowisko czy nadkładania drogi. Dla starszych osób i rodziców z wózkami prawdziwym wybawieniem będą nowoczesne windy.
Dzięki współpracy miasta i WKD to miejsce przestanie być barierą, a stanie się funkcjonalnym węzłem przesiadkowym. Windy zapewnią wygodne i bezpieczne przesiadki osobom z ograniczoną mobilnością
– mówi Artur Rejzner, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich.
Kosmiczne technologie i ekologia za 11 milionów
Inwestycja za ponad 11 milionów złotych ma być nie tylko ładna, ale i „inteligentna”. Kolejarze stawiają na ekologię, która ma pomóc oszczędzać prąd.
Chcemy maksymalnie ograniczyć energochłonność obiektu, wykorzystując odnawialne źródła energii oraz inteligentne systemy zarządzania zużyciem prądu
– zapowiedział dyrektor ds. techniczno-eksploatacyjnych WKD Piotr Madej.
Mieszkańcy Włoch mogą już odliczać dni do startu prac. Burmistrz dzielnicy, Jarosław Karcz, nie kryje satysfakcji.
To projekt niezwykle ważny dla mieszkańców jednej z najszybciej rozwijających się części dzielnicy. Naziemne przejście przez tory było od lat oczekiwane i znacząco ułatwi codzienne poruszanie się w tym rejonie
– skonstatował.
Marta Grasegger
