Dramat na Warmii i Mazurach. W Tylkowie dwuletnia dziewczynka została postrzelona z broni myśliwskiej. Stan dziecka określany jest jako stabilny.
Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielny wieczór w jednym z mieszkań na terenie gminy Pasym. Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie potwierdziła, że około godziny 18 otrzymano zgłoszenie o niekontrolowanym wystrzale z broni należącej do 51-letniego myśliwego. Po przybyciu na miejsce okazało się, że ranna jest dwuletnia dziewczynka, która od razu została przewieziona do szpitala.
Policjanci ustalili, że właścicielem broni użytej podczas incydentu był dziadek dziewczynki, doświadczony myśliwy, który posiadał pozwolenie na dwie jednostki broni. W mieszkaniu podczas zdarzenia obecna była matka dziecka. Policja zaznaczyła, że zarówno ona, jak i mężczyzna byli trzeźwi. Teraz trwa śledztwo i ustalanie okoliczności zdarzenia.
Swoje oświadczenie wydał również Polski Związek Łowiecki, który potwierdził, że doszło do postrzelenia dziecka. Organizacja powiadomiła okręgowego rzecznika dyscyplinarnego. „Po dokonaniu niezbędnych ustaleń rzecznik podejmie dalsze działania dyscyplinarne” – czytamy w stanowisku.
Źródło: wp.pl
