Nad Polskę nadciąga potężna fala arktycznego powietrza. Na północnym wschodzie termometry mogą pokazać nawet -25°C, a lodowaty wiatr będzie potęgował uczucie przeszywającego chłodu. Czy stołeczny port lotniczy czeka paraliż?
Polskie Porty Lotnicze uspokajają: „Jesteśmy gotowi na najgorsze”. Zabezpieczono gigantyczny budżet, a na pasach startowych czeka 40 specjalistycznych maszyn, które mają zapewnić bezpieczeństwo pasażerom nawet w ekstremalnych warunkach.
Pancerna flota kontra mróz: 40 maszyn w ataku
Gdy temperatura spadnie drastycznie, do akcji wkroczy Zespół Utrzymania Nawierzchni. To nie są zwykłe pługi – to potężne, wysokowydajne zestawy, które potrafią w kilka minut oczyścić pas startowy.
Co wyjedzie na pasy? 10 zestawów odśnieżających o gigantycznej mocy, 7 kompaktowych oczyszczarek do precyzyjnych prac, 3 pługi wirnikowe i 3 jednostki osłony chemicznej. Łącznie 40 maszyn gotowych do natychmiastowego wyjazdu.
W gotowości 24 godziny na dobę czuwa 80 specjalistów, podzielonych na cztery zmiany. Ich zadanie jest jasne: utrzymać przepustowość lotniska bez względu na to, co spadnie z nieba.
40 milionów złotych na „Akcję Zima”
Bezpieczeństwo na Okęciu kosztuje fortunę. Na bieżący sezon zimowy lotnisko zarezerwowało oszałamiającą kwotę 40 milionów złotych. Do połowy stycznia wydano już 14 milionów, co oznacza, że port ma jeszcze spore rezerwy na walkę z nadchodzącymi rekordowymi mrozami. Pieniądze idą nie tylko na paliwo i personel, ale przede wszystkim na specjalistyczne środki chemiczne do odladzania nawierzchni, których ceny stale rosną.
Choć za oknem ma być -25°C, w terminalu Lotniska Chopina ma panować komfortowe 21-22 stopnie. Przy wejściach zainstalowano kurtyny cieplne, które mają powstrzymać lodowate podmuchy wiatru.
Co ciekawe, siarczysty mróz nie zawsze oznacza problemy z lodem na skrzydłach.
Przy niskiej wilgotności powietrza proces odladzania (de-icing), nawet przy dużym mrozie, nie zawsze jest konieczny. Ostateczną decyzję zawsze podejmuje kapitan samolotu
– wyjaśniają służby PPL.
Historyczne rekordy pod znakiem zapytania?
Zima uderza w momencie, gdy Lotnisko Chopina świętuje historyczny sukces. W 2025 roku odprawiono rekordowe 24 miliony pasażerów, detronizując wynik z 2024 roku (21,3 mln). Czy mrozy zatrzymają tę passę? PPL zapewnia, że systemy są przygotowane na obsługę rosnącego ruchu nawet w syberyjskich warunkach.
Ewa Sztechman
