To już nie są żarty, to walka o przetrwanie! Nad Polskę nadciąga kolejna mordercza fala mrozów, która już zbiera tragiczne żniwo. Tylko ostatniej doby lodowaty uścisk śmierci zabrał dwie kolejne osoby, w tym mieszkańca Warszawy. Od początku sezonu mróz zabił już 36 osób! Policja ogłasza stan pełnej gotowości i rzuca wszystkie siły na ulice. „Nie bądźcie obojętni!” – błagają mundurowi, gdy za oknem temperatura spada do dramatycznych -20 stopni!
Śmierć czai się w pustostanach: Warszawa na celowniku mrozu
Warszawskie ulice zamieniły się w lodową pułapkę. Stołeczni policjanci nie schodzą z posterunków, przeczesując każde miejsce, gdzie podmuchy arktycznego wiatru mogą zabić bezbronnych.
Niskie temperatury stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia, szczególnie osób bezdomnych, starszych, samotnych oraz znajdujących się pod wpływem alkoholu
– alarmuje Komenda Stołeczna Policji w dramatycznym komunikacie.
Wielkie polowanie na „niewidzialnych”: Gdzie zaglądają mundurowi?
Patrole policji i straży miejskiej zaglądają w każdy zakamarek. Tam, gdzie normalnie nie zagląda nikt, teraz toczy się walka o życie. Służby sprawdzają centymetr po centymetrze: mroczne pustostany i piwnice, zasypane śniegiem altanki działkowe, dworcowe poczekalnie i klatki schodowe, a także okolice ogrzewalni i noclegowni.
Każdy skulony człowiek, każdy śpiący na ławce to sygnał alarmowy.
Wystarczy jeden telefon pod numer 112, aby uratować komuś życie!
– przypominają służby.
Synoptycy ostrzegają: To będzie noc grozy!
Jeśli myśleliście, że gorzej być nie może, prognozy was przerażą, bo nie pozostawiają pozostawia złudzeń: przed nami noce, które mogą zamrażać krew w żyłach.
Dwie najbliższe noce będą szalenie zimne na północnym wschodzie. Mamy już -17, -18, a miejscami około -20 stopni!
– ostrzega synoptyk w jednej z telewizji.
Podczas gdy zachód kraju cieszy się „lekkim” mrozem, wschód i stolica przygotowują się na uderzenie ekstremalnego zimna. To będą godziny, w których o życiu lub śmierci decyduje nasza reakcja.
Edyta Karys
