To co pokazała Ameryka w Wenezueli – szybkie ujęcie dyktatora wraz z jego żoną, przewiezienie go do USA – świadczy o tym, że amerykańska armia pod wodzą Donalda Trumpa jest po prostu numer jeden na świecie. Tak samo sugeruje najnowszy wpis szefa polskiego BBN prof. Sławomira Cenckiewicza.
To była akcja rodem z filmu. Wystarczyło kilka godzin a dyktatura Maduro w Wenezueli została obalona przez Amerykę. Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores zostali zatrzymani i przewiezieni przez służby USA do Nowego Jorku i już usłyszeli zarzuty.
Do całej sprawy odniósł się szef BBN prof. Sławomir Cenckiewicz, który na antenie TV Republika powiedział:
Ameryka pokazała, jakie ma możliwości, jakie ma zdolności, pokazała że jest silna, wbrew temu, co różni analitycy nasi, krajowi i międzynarodowi głoszą, zwłaszcza od momentu, w którym Donald Trump po raz drugi został prezydentem USA (…) Amerykanie zaprezentowali wojnę przyszłości”. To znaczy pokazali jakby wielodomenowe zaangażowanie i przewagę nad całym światem, który próbuje jakoś wyrównać siły, jeśli chodzi o te kwestie militarne.
Trzeba przyznać, że amerykańska akcja w Wenezueli pokazała jasno reszcie świata, zwłaszcza Chinom i Rosji, że to USA nadal stanowi największą potęgę geopolityczną na świecie!
Źródło: Tv Republika
