Autor: Robert Baginski

Bunt wobec polityki prowadzonej przez Rafał Trzaskowski przestaje być wyłącznie głosem krytyków ratusza. Coraz częściej wątpliwości wobec miejskich „reform” słychać także wewnątrz samej Koalicji Obywatelskiej. Najnowszy przykład? Praga-Południe, gdzie rada dzielnicy oficjalnie zażądała zakazu zwężania ulic i likwidowania miejsc parkingowych. Co szczególnie wymowne, za takim stanowiskiem głosowali również radni KO, czyli formacji, z której wywodzi się prezydent stolicy. To sygnał, że polityka transportowa ratusza zaczyna uwierać nawet jego własne zaplecze. „Nie chcemy tego w naszej dzielnicy” Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, podczas wtorkowej sesji rady dzielnicy Praga-Południe, gdzie KO ma większość, radni zgłosili uwagi do projektu Strategii #Warszawa2040+. To dokument mający…

Czytaj więcej