Autor: Roman Opolski

Sąd Rejonowy Warszawa Praga-Północ wydał wyrok w jednej z najbardziej wstrząsających spraw ostatnich lat. Robert S., motorniczy, który w sierpniu 2022 roku przyzasnął drzwiami i ciągnął przez ponad 400 metrów 4-letniego Aleksandra, został skazany na karę bezwzględnego więzienia. Sędzia nie miała wątpliwości: gdyby oskarżony nie ignorował przepisów, chłopiec by żył. Telefon ważniejszy niż bezpieczeństwo Kluczowym dowodem w sprawie okazały się bilingi telefoniczne Roberta S. Sędzia Katarzyna Wanat podczas ogłaszania wyroku wyliczała serię długich rozmów, które motorniczy prowadził od samego rana i trwały one kolejno 50, 40 i 30 minut. Choć przepisy surowo zabraniają motorniczym używania telefonów, zestawów słuchawkowych czy radia,…

Czytaj więcej

Dwie osoby, w tym dziecko, trafiły do szpitala po pożarze, który wybuchł w poniedziałek w jednym z bloków przy ulicy Różanej w Ząbkach. Strażacy musieli ewakuować 20 lokatorów z wyższych kondygnacji budynku. Akcja ratunkowa i dogaszanie ognia trwały kilka godzin. Ogień na parterze pięciopiętrowca Zgłoszenie o pożarze w bloku przy ulicy Różanej 15 wpłynęło do służb po godzinie 14:00. Ogień pojawił się w lokalu na parterze pięciopiętrowego budynku mieszkalnego. Ze względu na silne zadymienie, które błyskawicznie zaczęło rozprzestrzeniać się na wyższe kondygnacje, strażacy podjęli decyzję o natychmiastowym wyprowadzeniu mieszkańców. Ewakuowano około 20 osób z wyższych pięter – poinformowała nas mł.…

Czytaj więcej

To były ułamki sekund. Na stacji Warszawa Zachodnia doszło do przerażającego wypadku. Dwie kobiety weszły wprost pod stalowego potwora. Jedna z ofiar straciła przytomność, a krew splamiła torowisko. Czy to była chwila nieuwagi, czy śmiertelnie niebezpieczny skrót? Służby wyjaśniają, jak doszło do tej tragedii w samym sercu stolicy Maszyna nie miała szans się zatrzymać Sobota, jest przed południem. Pociąg relacji Grodzisk Mazowiecki – Warszawa Zachodnia zbliżał się do peronów. Nagle przed czołem składu pojawiły się dwie sylwetki. Na reakcję było już za późno. Maszyna uderzyła w kobiety z potężną siłą. Pociąg uderzył w dwie kobiety przechodzące przez tory. Jedna w…

Czytaj więcej

Warszawa przygotowuje się na prawdziwe uderzenie dźwięków! Jedna z najlepszych orkiestr świata, Sinfonia Varsovia, właśnie ogłosiła swój plan na otwarcie sezonu 2026. Będzie wszystko: młodzieńcza energia w nowoczesnym muzeum, prestiżowa gala urodzinowa w Operze Narodowej i mistyczna zaduma w zabytkowej świątyni. Pomiędzy trasami po Francji i Hiszpanii, muzyczni wirtuozi znajdą czas, by zachwycić warszawską publiczność. Młode lwy wkraczają do Muzeum Historii Polski Już 12 lutego scena w Muzeum Historii Polski zapłonie od talentu. To nie będzie zwykły koncert, ale pokaz siły młodego pokolenia. Przy fortepianie zasiądzie Jan Wachowski – pianista, który w Rzeszowie zgarnął niemal wszystko, co było do wygrania.…

Czytaj więcej

Choć za oknem zima, urzędnicy już teraz szykują „gorący” pakiet obostrzeń, który ma uderzyć w hulajnogowych piratów przed startem letniego sezonu. W planach są drastyczne ograniczenia prędkości, a nawet całkowite strefy zakazu wjazdu. Najmocniejszy cios może spaść na Stare Miasto – śródmiejscy urzędnicy chcą tam definitywnego „szlabanu” dla e-hulajnóg. Roman Opolski

Czytaj więcej

Zabytkowe kamienice przy ul. Rudawskiej 4 i Solariego 5 wyglądają dziś tak, jak w dniu, gdy wprowadzali się do nich pierwsi oficerowie przedwojennego wojska. Po latach niszczenia i straszenia spękanymi ścianami, te modernistyczne cacka przeszły metamorfozę, która zapiera dech w piersiach. Wszystko pod czujnym okiem konserwatora i z potężnym zastrzykiem miejskiej gotówki. Te bliźniacze galeriowce to nie są zwykłe bloki. To historia wykuta w betonie i luksferach, zaprojektowana w 1937 roku przez słynnego Stanisława Fiszera. Budynki, które powstały z rozkazu samego marszałka Józefa Piłsudskiego, przetrwały piekło II wojny światowej niemal bez szwanku, ale czas okazał się dla nich bezlitosny. Do…

Czytaj więcej

To, co miało być zwykłym zaginięciem 67-letniej seniorki, okazało się brutalnym morderstwem. Gdy policjanci weszli na posesję w gminie Sońsk, od razu poczuli, że wydarzyło się coś strasznego. Otwarte na oścież drzwi i nerwowo zachowujący się syn kobiety były tylko zapowiedzią potwornego odkrycia. Prawda o losie kobiety spoczywała kilkanaście metrów dalej, pod warstwą śniegu. Makabryczne odkrycie na podwórzu Wszystko zaczęło się 21 stycznia późnym wieczorem. Funkcjonariusze, zaalarmowani zniknięciem kobiety, przeczesywali każdy metr posesji. W osobnym pomieszczeniu znaleźli 45-letniego syna zaginionej. Mężczyzna był w amoku i trząsł się, był zdenerwowany, a kontakt z nim był praktycznie niemożliwy. Najgorsze przyszło chwilę później.…

Czytaj więcej

Popołudnie w Urzędzie Miasta w Legionowie zamieniło się w sceny rodem z gangsterskiego filmu. Rozjuszony 40-latek, ziejący alkoholem i nienawiścią, wtargnął do jednego z biur, by „wymusić” na urzędnikach przydział mieszkania. Zamiast kluczy do nowego lokalu, dostał jednak kajdanki na ręce i bilet do policyjnej celi. Demolka w białych rękawiczkach? Nie, to był brutalny szał Wszystko wydarzyło się około godziny 15:00, tuż przed końcem pracy urzędu. Mieszkaniec Legionowa, niezadowolony z decyzji urzędników, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce, dosłownie. Agresja mężczyzny szybko wymknęła się spod kontroli. Zamiast merytorycznej rozmowy, pracownicy magistratu usłyszeli wiązankę wulgaryzmów, a w pokoju zaczęły latać elementy…

Czytaj więcej

To już oficjalne! Warszawa może pochwalić się najpiękniejszą przestrzenią publiczną w całej Polsce. Park Żerański, który otworzył swoje podwoje zaledwie kilka miesięcy temu, właśnie rozbił bank w prestiżowym konkursie Property Design Awards 2026. Co najważniejsze, to nie tylko werdykt ekspertów, ale przede wszystkim głos samych mieszkańców, którzy zakochali się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia Podczas wielkiej gali w Katowicach ogłoszono to, co warszawiacy wiedzieli od dawna: 13 hektarów nad Kanałem Żerańskim to absolutny hit. Inwestycja Zarządu Zieleni m.st. Warszawy wyznaczyła nowe trendy, zostawiając konkurencję daleko w tyle. Z betonu do zielonego raju To nie jest zwykły skwer z ławkami.…

Czytaj więcej

To była walka z czasem, która mogła skończyć się masakrą. W niedzielne popołudnie pod Błoniem rozegrały się sceny niczym z filmu katastroficznego. Rozpędzony skład Intercity z impetem uderzył w uwięzionego na torach forda, wyrzucając go wprost pod koła drugiego pociągu jadącego z naprzeciwka. Huk, płomienie i panika blisko 600 pasażerów… tylko cud sprawił, że tego dnia nikt nie zginął. Dramat rozegrał się w niedzielę około godziny 13:30 na przejeździe przy ulicy Poniatowskiego w Błoniu. Kierowca forda focusa przeżył moment, który będzie mu się śnił w najgorszych koszmarach. Jego auto zepsuło się dokładnie na torach. Mężczyzna desperacko próbował zepchnąć pojazd, ale…

Czytaj więcej