Wczorajsza noc sylwestrowa przyciągnęła miliony Polaków przed telewizory. Trzy stacje puszczało wieczór sylwestrowy: TVP 2, Republika i Polsat. Który zgromadził największą widownię? Według danych Nielsen Media wygrał …
W tym roku do walki o widza stanęły TVP, Polsat i TV Republika, która po raz drugi zorganizowała własną imprezę w Chełmie. Telewizja Polska zaprosiła widzów do Katowic, natomiast Polsat – do Torunia.
Każda ze stacji zaprosiła gwiazdę wieczoru: TVP – Stinga, Polsat – Thomasa Andersa z Modern Talking, a Republika – no cóż, trudno wskazać jakąś konkretnego wykonawcy, bo trudno kogoś porównać do Stinga. Republika miała repertuar bardziej disco polo niż pozostali, widać że nie szli na jakość wykonawców, ale bardziej na biesiadność imprezy.
Wynik oglądalności – kto wygrał?
W sylwestrową noc TVP 2 przyciągnęła więcej widzów niż Polsat – tak wynika z danych Nielsen Media, które przytacza „Press”. W paśmie od 19:50 do 0:30 średnia oglądalność TVP 2 wyniosła 2,6 mln widzów, co przełożyło się na 21,93 proc. udziału w rynku telewizyjnym w grupie ogólnej 4+. Polsat w tym samym czasie miał średnio 2,34 mln widzów, osiągając 19,7 proc. udziału w 4+. Z kolei wynik Republiki znacznie odbiega od konkurentów, bo jedynie zgromadziła 1,2 mln widzów. A najwięcej widzów zjawiło się przed ekranami podczas północy – TVP 2 oglądało wtedy aż 4 mln. widzów.
Na pewno jednym z powodów, że sylwester w Dwójce przyciągnął najwięcej widzów był fakt, że gwiazdą był Sting, człowiek który ma miliony swoich fanów na całym świecie. W Republice zabrakło totalnie gwiazdy, która można byłoby porównać do Stinga. Górowały tam disco polo – czyli muzyka dla najmniej wymagających widzów. Dlatego Republika przyciągnęła najmniej widzów ze wszystkich tych stacji.
Trzeba ogólnie przyznać, że sylwester spędzany przed telewizorem to już nie jest modne.
Źródło: wirtualnemedia.pl
