Dekada pod lupą naukowców z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przyniosła mało optymistyczne wnioski. Choć rzadziej padamy ofiarą udarów, to coraz częściej przegrywamy walkę z wagą, ciśnieniem i nowotworami prostaty oraz piersi. Miasto odpowiada nową strategią: programem „Sprawdzam!”.
Kanapa kontra zdrowie, czyli stolica w liczbach
Najnowszy raport WUM, analizujący dane z NFZ z lat 2013–2023, pokazuje wyraźny podział na to, co udało się poprawić, i to, co drastycznie się pogorszyło. Największym wyzwaniem dla mieszkańców stolicy stały się choroby cywilizacyjne wynikające z siedzącego trybu życia.
Wśród warszawiaków gwałtownie przybywa osób z nadciśnieniem tętniczym oraz otyłością. Jak przyznają sami mieszkańcy, często wygrywa z nimi „kulturystyka kanapowa”. Są jednak wyjątki, jak pani Barbara Tukendorf, seniorka aktywnie korzystająca z siłowni plenerowych nawet zimą, która podkreśla, że ruch to przede wszystkim „adrenalina i robienie czegoś dla siebie”.
Nowotwory zmieniają oblicze
Współautor projektu, prof. Mariusz Panczyk z WUM, wskazuje na niepokojące trendy w onkologii. O ile liczba zachorowań na raka płuca spadła (co wiąże się z mniejszą popularnością palenia tytoniu), o tyle rak piersi u kobiet i rak prostaty u mężczyzn atakują coraz częściej.
Wiedza pozwala nam przeciwdziałać tym niekorzystnym trendom
– komentuje prof. Rafał Krenke, rektor WUM, wskazując, że raport ma być przede wszystkim narzędziem dla planistów miejskiej służby zdrowia.
Miasto mówi: „Sprawdzam!”
W odpowiedzi na te dane warszawski Ratusz uruchamia nowe mechanizmy obronne. Kluczowym elementem ma być program „Sprawdzam!”, dedykowany młodym dorosłym. Jego celem jest wczesne wykrywanie nowotworów, zanim dadzą one pierwsze objawy.
Poza konkretnymi badaniami miasto stawia na profilaktykę „piknikową” – akcje takie jak „Kochane Zdrowie” mają odczarować lęk przed lekarzem i zachęcić do regularnych przeglądów technicznych własnego organizmu.
Edyta Karys
