Z faktu złej sytuacji pogodowej w Polsce, do gry wkraczają siły zbrojne. Wojska Obrony Terytorialnej wydały pilny komunikat o wprowadzeniu skróconego czasu stawiennictwa dla żołnierzy w ośmiu województwach. Od teraz czas reakcji został ograniczony do minimum, co świadczy o skali zagrożenia, jakie niosą ze sobą nadciągające śnieżyce i wichury.
Na profilu WOT na platformie Facebook czytamy:
ALERT GOTOWOŚCI WOT
Monitorując sytuację meteorologiczną w kraju wprowadzono skrócony czas gotowości dla żołnierzy WOT do wsparcia samorządów lokalnych w ewentualnym zwalczaniu skutków zjawisk pogodowych.
Żołnierze Brygad OT: 3 Podkarpackiej, 4 Warmińsko-Mazurskiej, 7 Pomorskiej, 8 Kujawsko – Pomorskiej , 10 Świętokrzyskiej, 11 Małopolskiej, 13 Śląskiej oraz 14 Zachodniopomorskiej mogą otrzymać wezwanie do stawiennictwa w czasie do 6h od otrzymania sygnału alarmowego.
„Alert Gotowości WOT”, oznacza, że tysiące terytorialsów muszą być pod telefonem, spakowani i gotowi do wyjścia z domu w każdej chwili. Zgodnie z wydanym rozkazem, żołnierze z wyznaczonych brygad mogą otrzymać wezwanie do stawiennictwa w swoich jednostkach w czasie nie dłuższym niż 6 godzin od momentu otrzymania sygnału alarmowego.
Ciekawe czy pamiętają jeszcze Polacy, jak obecnie rządzący wyśmiewali i chcieli likwidacji Wojska Obrony Terytorialnej, które powstały dzięki determinacji Antoniego Macierewicza. Dziś bez nich Polska byłaby zdana na pogłos Marcina Kierwińskiego zarządzającego służbami na koniach.
Źródło: Facebook
